Panią Marię zastałem pod jakimś domem, który był chyba prywatny (?)
Ścianę koloru tego budynku widziałem na biało. W innym miejscu czyli
w pomieszczeniu ściana była koloru zielonego.
Wygląd Pani Marii: Średni wzrost, włosy wyglądały na ciemne zapięte w kok(?)
Buty miała ciemne.Już widać, że za życia była często uśmiechnięta i miła, a także rozmowna.Wiek, w którym ją widziałem wygląda na ok. 55-60 lat.
Zobaczyłem wnętrze mieszkania, a w jednym z pokoi widziałem,
łóżko jasnego koloru być może jest inny kolor, chociaż mogłem tak widzieć.
Nie widziałem wszystkiego, Ale meble były niektóre ciemne i białe,
a pozostałe meble chyba są bardzo stare z początku lat`90.
Wspominała, że się śni i jak twierdzi będzie dalej się śnić i to przez jakiś pewien czas jeszcze.
Babcia mówiła, że dużo opiekowała się Tobą i kochała Ciebie.
Dobrze wie, że kochasz babcie dużo za jej życia rozmawiałaś z nią.
Poprosiłem coś do weryfikacji przed końcem kontaktu, o jakiś obraz,
który potwierdzi, że spotkanie jednak się odbyło z babcią.
Zobaczyłem jakąś lalkę tam jest gdzieś jakiś kolor różowy(?)
włosy tej lalki były jasne blond. Być może jest to lalka jako prezent,który mogła dać babcia.
Oprócz tego jeszcze zobaczyłem jak babcia robi coś z fryzurą na Twojej głowie.
Kiedy spotkanie dobiegało końca wyraźnie było widać jakby się spieszyła, gdzieś.
W chwili pożegnania prosiła, żeby powiedzieć, że będzie wszystko w porządku
i prosi, aby się nie martwić.Jeszcze dodała, że we śnie się spotka z Tobą i to niebawem.W trakcie pożegnania zaczęła iść po schodach i machnęła do mnie ręką mówiąc "do widzenia",a później już jej nie widziałem.
----
Potwierdzenie od Anny:
Dom był pierwotnie biały,aktualnie jest zielony-świetnie trafiłeś i meble się zgadzają, część była starych,lalka też była, stała u babci na szafie ,nie wolno jej było ruszać, lalka miała blond włosy i stanowiła ozdobę .
jeszcze myślę o tym, co mogla mi robić z włosami, kiedyś zaplatała mi warkocz. Może o to chodzi.Ale jeszcze pomyślę i dam znać.Coś mi świta w głowie,muszę się zastanowić.
Paweł serdeczne dzięki za kontakt.
Anka