reklama_2

piątek, 25 marca 2011

P.Marianna i Pan Henryk-Kontakt dla P.Eweliny

Dzisiaj umieszczam kolejny kontakt jaki nawiązałem zaledwie parę dni temu.
O kontakt z Babcią i tatą poprosiła mnie Ewelina.
Przedstawiam poniżej kontakt z Babcią i tatą Eweliny.
Kontakt:
Widzę Panią średniego wzrostu, włosy wyglądają raczej na ciemne
Chyba zapięte w kok. Przywitałem się z Panią, a koło niej stał Pan
też był średniego wzrostu był ciemne włosy.Widać, że są uśmiechnięci
i pokazali mi jakiś dom koloru białego(być może będzie to inny kolor obecnie).

Mieszkanie wygląda na duże tzn; duże pokoje nie jestem w stanie dowiedzieć
się ile pokoi jest. Za to miejscowość, w której mieszkali jest nie duża
nie jestem pewny czy zaczyna się na literę „W” – albo na „M”
Panią Mariannę widzę jak wręcza jakiś prezent małej dziewczynce
Odczuwam, że będzie to Ewelina. Tata Henryk także za życia jak była
mała kupował jej prezenty czy jakąś zabawkę.

Najbardziej to chyba jak widzę, w pojawiających się obrazach Ewelina
lubiła jakieś kolorowe kartki.Z Panem Henrykiem jest jeszcze
jakaś Pani oczywiście średni wzrost, blond jasne włosy[...]

Babcia Eweliny mówi, że lubiła poczytać jakąś książkę od czasu do czasu.
Natomiast pracowała bardzo ciężko i dużo. Przed odejściem chorowała.
I tutaj w trakcie raczej odejścia odczuwam jakiś ból w okolicy serca, bliżej
Brzucha coś tak mniej więcej. Możliwe, że ten ból, jaki odczuwałem też
Ma związek nieco podobny do Pana Henryka.

Widzę jakiś samochód, który stoi pod domem może to być pojazd
za życia Pana Henryka i jeszcze widzę tego Pana jak coś majstruje przy
samochodzie.


Zapytałem jak zwykle przy każdym kontakcie ze zmarłym
Czy jest wszystko w porządku i czy nie odprowadzić ich ?

Widzę, że pytać nie musiałem, ale uzyskałem odpowiedź, że nie trzeba odprowadzać i jest wszystko w porządku i nie czują żadnego bólu.

Czy chcecie coś przekazać Ewelinie?
Odp. Zwracaj uwagę na sny i nie jesteś sama, spotkaliśmy

tu rodzinę ciocię i wujka.

Myślę, że w tej odpowiedzi chodzi im o kogoś z rodziny, kogo naprawdę cenili
i bardzo lubili za ich życia.

Dodam, że wspomnieli jeszcze o jakiś zdjęciach – rodzinnych.
Nie wiem, o co może chodzić z tymi zdjęciami.

Za nim zakończyłem kontakt pożegnałem się z nimi, a później widziałem
Jak w kierunku światła razem szczęśliwi podążają w górę.
Zatrzymując się jeszcze ręką jakby rysowali – kształt serca i krzyknęli „Kochamy Was!”. Jest to na pewno już ostatni przekaz dla Ciebie. 

Po chwili już odeszli do światła.
Potwierdzenie ws.nawiązanego kontaktu:
Poniżej przedstawiam korespondencję oryginalną od Pani Eweliny i potwierdza,
że to co opisałem w kontakcie dużo się sprawdza.
Proszę się przekonać samemu/ej.
-----------------------------------
List od P. Eweliny:
Dziękuje Ci bardzo za kontakt. Jest pewnie udany. Tak zgadza sie Babcia średniego wzrostu włosy miała ciemnie ale krótkie potem posiwiała.tata miał włosy ciemny blond. Dom jest szary z cegły takiej piaskowej, ale jasno szary.tak jak go tata 
z babcia wybudowali stoi do dnia dzisiejszego.Tak mieszkanie było duże miejscowość też jest mała to raczej wies na litere P. TA MAŁA DZIEWCZYNKA TO RACZEJ MOJA CÓRECZKA TERAZ MA 10 LAT Bardzo kochała dziadka Heńka i babcie.

Tata mój zawsze kupował jej zabawki i prezenty i ona zawsze lubiała z nim rysowac
i te kartki do niej tez pasuja kolorowe teraz takie nawet kupuje do niej pasuja ma ich mnóstwo....TA Pani o której wspominasz to pewnie ja jestem blondynka sredniego wzrostu.[...]Ja z tata zawsze przebywałam i z babcia oboje umarli przy mnie i ja nimi sie opiekowałam. Babcia duzo czytała gazet książek. Tak duzo pracowała i ciezko miała ciezkie zycie i maz jej zmarł 1960r.sama wychowała 5 dzieci. 

Umarła smiercia głodowa serce przestało bić. A tata zmarł na raka nerki z przezutami ale bardzo cierpiał na żoładek od przezutów...Tata nie miał auta. To auto przed domem to moje albo brata. Brat zawsze tam cos majsterkował jak popsuł. Może ten pan to mój brat jest wysoki i włosy jasne. Te sny to tak tata mi sie sni czasami. 
W snach przyjezdza na kawe jak za życia to robił ale w tych snach ja zawsze
mówie on nic.

To prawda mogli spotkac TAM SIOSTRE TATY UMARŁA 15 LAT TEMU I BRATA TATY, a dzieci mojej babci. Z tymi zdjeciami to mieli ich dużo. ALE JA MAM TAKIE JAK BYŁAM MAŁA RAZEM Z NIMI stoi na meblach w ramce
i mam na tel. z ich pogrzebu i tak zawsze oglądam. Dziękuje, ale to napewno oni byli...
--------------------------------------------------------
Pragnę również podziękować Pani Ewelinie, że mogłem
pomóc jakoś i polecam się na przyszłość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz