reklama_2

piątek, 25 marca 2011

Kontakt z Bartoszem R.

Przed nawiązaniem kontaktu, który wcześniej opisałem(z Marianną i Henrykiem)
skontaktowałem się z Bartoszem dla erybki.
Kontakt poniższy został wykonany - 17.03.2011r.
Kontakt
Bartka spotkałem poza domem na jakiejś łące, gdzie jest dużo zieleni.
Szczupły średniego wzrostu, ciemne krótkie włosy.
Na sobie miał niebieskie dżinsy spodnie.
Koszula biała z krótkim rękawem.

Na rękach ma raczej duże mięśnie wygląda na to, że chodził na siłownie.
Po jakiejś chwili zobaczyłem dom raczej prywatny, ale czy to Bartka dom
tego nie wiem. Podczas dalszego nawiązywania kontaktu
widziałem blok jest pomalowany na różne kolory, albo jeden- żółty.

Podczas wolnej chwili lubił przebywać w towarzystwie znajomych
i na imprezach. Zapytałem czy jest wszystko w porządku ?
Odpowiedź była następująca od Bartka; U mnie jest wszystko ok.
wcale nie żałuję tego, co się stało za życia. Zdarzały się spięcia
między mną, a eyrbką, ale ją kochałem.”

Bartek stwierdził, że musiał już iść, bo dla niego czas już się skończył.
Kiedyś znowu wróci urodzi się ponownie.

Widzę starsze osoby ok. 50-lat ? Widzę kobietę średniej budowy ciała.
Nie wiem czy mi się zdaje, ale ta kobieta prawdopodobnie nosi okulary.
Włosy tej kobiety są wyglądają na ciemno-rude zapięte w kok.

Wracając do mieszkania w tym mieszkaniu są jakieś 2-może 3 –pokoje.
Jeden z nich tylko widziałem wyglądał dosyć taki sobie duży.
Mam też wrażenie, że zamieszkiwał gdzieś na południu polski.


Przed nami czas dobiega końca spotkanie, więc powoli się żegnamy.
Bartka samochód stoi koło nas jest to osobowy- marka nieznana.
Kolor tego auta jest jakiś niebieski.


Po chwili Bartek wsiada do samochodu i odjeżdża i potem go już
droga prowadzi cały czas do góry(coraz wyżej).

Potwierdzenie od erybki
Boże....To On dokładnie On przed jego odejściem byliśmy pokłóceni
2-3 dni przez wypadkiem praktycznie zerwaliśmy.
Jego blok jest pomalowany na różne kolory w tym zółty różowy...
Jego opis to dokładnie On chodził na siłownie bardzo dbał o siebi.
Nie wiesz ile to dla mnie znaczy wiedząć, że mu jest dobrze ta, że wszystko Ok.
Jeżeli byłbyś w stanie zrobić kontrolny kontakt, to proszę powiedz mu,
że tak bardzo go kocham i tak bardzo tęsknie.
Będę czekać tak długo jak trzeba. Dziękuję Ci naprawdę...
Więcej anpisze wieczorem poprostu jestem w szoku.
Ciąg dalszy listu.
No to teraz mogę spokojnie powiedzieć Ci co i jak ;) 
Michu zawsze nosił się jeansy i koszulka uwielbiał taki 
biały tshirt z obrazkiem "elma" który ode mnie na święta dostał. 
Był chłopakiem średniego wzrostu włosy miał krótkie ciemne kędziorki ;)
I był umięśniony bardzo dbał o to by wyglądać cały czas mi powtarzał,
że " musi sobie jeszcze brzuch wyrobić" hehe. Kiedyś miał dom z rodzicami
i bratem potem do bloku się przenieśli rzeczywiście kolejny fakt zgadzający
się blok jest pomalowany na różne kolory, a wcześniej był jednolity.
Uwielbiał imprezy i towarzystwo znajomych. Zbytnio nie kojarzę tej kobiety
o rudych włosach. Kochał także siatke - jego druga jak nie pierwsza miłość :p 
dlatego natura zieleń to jego drugi dom. A czy mówił coś jeszcze?
Niech poczeka na mnie wtedy razem wrócimy tu z powrotem... 
Nie wiesz jak bardzo Ci dziękuje, że są ludzie na tym świecie,
którzy potrafią przywrócić wiare, żeby choć na chwile uśmiechnąć sie przez łzy.
Tak bardzo chciałabym żeby wiedział jak go kocham i jak tęsknie za Nim,
że to życie bez Niego to nie życie... 

Powtórzę się Dziękuję ;*:*:*
-----------------
 

P.Marianna i Pan Henryk-Kontakt dla P.Eweliny

Dzisiaj umieszczam kolejny kontakt jaki nawiązałem zaledwie parę dni temu.
O kontakt z Babcią i tatą poprosiła mnie Ewelina.
Przedstawiam poniżej kontakt z Babcią i tatą Eweliny.
Kontakt:
Widzę Panią średniego wzrostu, włosy wyglądają raczej na ciemne
Chyba zapięte w kok. Przywitałem się z Panią, a koło niej stał Pan
też był średniego wzrostu był ciemne włosy.Widać, że są uśmiechnięci
i pokazali mi jakiś dom koloru białego(być może będzie to inny kolor obecnie).

Mieszkanie wygląda na duże tzn; duże pokoje nie jestem w stanie dowiedzieć
się ile pokoi jest. Za to miejscowość, w której mieszkali jest nie duża
nie jestem pewny czy zaczyna się na literę „W” – albo na „M”
Panią Mariannę widzę jak wręcza jakiś prezent małej dziewczynce
Odczuwam, że będzie to Ewelina. Tata Henryk także za życia jak była
mała kupował jej prezenty czy jakąś zabawkę.

Najbardziej to chyba jak widzę, w pojawiających się obrazach Ewelina
lubiła jakieś kolorowe kartki.Z Panem Henrykiem jest jeszcze
jakaś Pani oczywiście średni wzrost, blond jasne włosy[...]

Babcia Eweliny mówi, że lubiła poczytać jakąś książkę od czasu do czasu.
Natomiast pracowała bardzo ciężko i dużo. Przed odejściem chorowała.
I tutaj w trakcie raczej odejścia odczuwam jakiś ból w okolicy serca, bliżej
Brzucha coś tak mniej więcej. Możliwe, że ten ból, jaki odczuwałem też
Ma związek nieco podobny do Pana Henryka.

Widzę jakiś samochód, który stoi pod domem może to być pojazd
za życia Pana Henryka i jeszcze widzę tego Pana jak coś majstruje przy
samochodzie.


Zapytałem jak zwykle przy każdym kontakcie ze zmarłym
Czy jest wszystko w porządku i czy nie odprowadzić ich ?

Widzę, że pytać nie musiałem, ale uzyskałem odpowiedź, że nie trzeba odprowadzać i jest wszystko w porządku i nie czują żadnego bólu.

Czy chcecie coś przekazać Ewelinie?
Odp. Zwracaj uwagę na sny i nie jesteś sama, spotkaliśmy

tu rodzinę ciocię i wujka.

Myślę, że w tej odpowiedzi chodzi im o kogoś z rodziny, kogo naprawdę cenili
i bardzo lubili za ich życia.

Dodam, że wspomnieli jeszcze o jakiś zdjęciach – rodzinnych.
Nie wiem, o co może chodzić z tymi zdjęciami.

Za nim zakończyłem kontakt pożegnałem się z nimi, a później widziałem
Jak w kierunku światła razem szczęśliwi podążają w górę.
Zatrzymując się jeszcze ręką jakby rysowali – kształt serca i krzyknęli „Kochamy Was!”. Jest to na pewno już ostatni przekaz dla Ciebie. 

Po chwili już odeszli do światła.
Potwierdzenie ws.nawiązanego kontaktu:
Poniżej przedstawiam korespondencję oryginalną od Pani Eweliny i potwierdza,
że to co opisałem w kontakcie dużo się sprawdza.
Proszę się przekonać samemu/ej.
-----------------------------------
List od P. Eweliny:
Dziękuje Ci bardzo za kontakt. Jest pewnie udany. Tak zgadza sie Babcia średniego wzrostu włosy miała ciemnie ale krótkie potem posiwiała.tata miał włosy ciemny blond. Dom jest szary z cegły takiej piaskowej, ale jasno szary.tak jak go tata 
z babcia wybudowali stoi do dnia dzisiejszego.Tak mieszkanie było duże miejscowość też jest mała to raczej wies na litere P. TA MAŁA DZIEWCZYNKA TO RACZEJ MOJA CÓRECZKA TERAZ MA 10 LAT Bardzo kochała dziadka Heńka i babcie.

Tata mój zawsze kupował jej zabawki i prezenty i ona zawsze lubiała z nim rysowac
i te kartki do niej tez pasuja kolorowe teraz takie nawet kupuje do niej pasuja ma ich mnóstwo....TA Pani o której wspominasz to pewnie ja jestem blondynka sredniego wzrostu.[...]Ja z tata zawsze przebywałam i z babcia oboje umarli przy mnie i ja nimi sie opiekowałam. Babcia duzo czytała gazet książek. Tak duzo pracowała i ciezko miała ciezkie zycie i maz jej zmarł 1960r.sama wychowała 5 dzieci. 

Umarła smiercia głodowa serce przestało bić. A tata zmarł na raka nerki z przezutami ale bardzo cierpiał na żoładek od przezutów...Tata nie miał auta. To auto przed domem to moje albo brata. Brat zawsze tam cos majsterkował jak popsuł. Może ten pan to mój brat jest wysoki i włosy jasne. Te sny to tak tata mi sie sni czasami. 
W snach przyjezdza na kawe jak za życia to robił ale w tych snach ja zawsze
mówie on nic.

To prawda mogli spotkac TAM SIOSTRE TATY UMARŁA 15 LAT TEMU I BRATA TATY, a dzieci mojej babci. Z tymi zdjeciami to mieli ich dużo. ALE JA MAM TAKIE JAK BYŁAM MAŁA RAZEM Z NIMI stoi na meblach w ramce
i mam na tel. z ich pogrzebu i tak zawsze oglądam. Dziękuje, ale to napewno oni byli...
--------------------------------------------------------
Pragnę również podziękować Pani Ewelinie, że mogłem
pomóc jakoś i polecam się na przyszłość.